Przeszłość...

2006-04-01 23:42:02

...wyjasnienia czemu tak dlugo nic nowego sie nie pojawilo nie bedzie... no coz tak po prostu wyszlo...

a dzisiaj powrot do przeszlosci... poczucie tego cholernego uczucia ktorego nie bylo juz z pol roku.... myslalam ze juz go nie bedzie.... Zycie sie zmienia... ludzie na okolo mnie sie zmieniaja... Ja sie zmienilam i On sie zmienil.... a ejdnak dzisiaj znow.... znow to uczucie bycia nikim...nie bycia kim kto moglby sie interesowac Jego zyciem...Jego sprawami... Jego rodzina... Jego przyjaciolmi... a przede wszystkim Nim...

CO teraz mysle? nie jestem w stanie powiedziec... nie umiem nazwac tego co we mnie siedzi.... moze to strach przed tym ze On sie ode mnie oddala... a moze to zwykly cholerny bol w moim sercu... kolejna rana...

skomentuj (1)
Strona główna